wtorek, 21 maja 2013

Rozdział 33


Mina mojego ojca wyrażała wiele emocji. Najpierw była radość, następnie przeniósł wzrok na Nathana i sie zdziwił. Tylko zdziwił ?Zacisnełam rękę Sykesa i ruszyliśmy w stronę mojego taty. Odrazu padłam mu w ramiona
- Cześć Tato - odparłam radośnie
- Cześć Kochanie. Tak tęskniłem - powiedział i pocałował mnie w policzek - a to jest- utkiwł swój wzrok w Nathan
- To...
- Miło mi Nathan Sykes chłopak Lucy - przerwał mi chłopak i wyciągnął rękę w stronę mojego ojca. Tata uścinął ja i sie przedstawił. Wsiedliśmy w ciszy do auta mojego ojca i ruszyliśmy do domu. Kiedy weszliśmy do środka ucieszyłam się na widok mojego domu.
- Tato idę się odświeżyć - powiedziałam i  pociągnełam Natha w stronę schodów
- A pan Sykes idzie z tobą ? - zapytała się mój tata a my parsknelismy śmiechem
- Będziemy grzeczni - zaśmiał sie Nathan
- Idę mu pokazać pokój. - odarłam i udałam sie na górę. W pokoju dałam Nathanowi mój zeszyt z rysunkami, żeby sie czymś zajął a sama poszłam pod prysznic. Jak na złość zapomniałam ubrań więc w ręczniku weszłam do pokoju. Nathan przeleciał ( bez skojarzeń proszę xd) wzrokiem po mnie i uśmiechnął się łobuzersko. Już wiedziałam o co mu chodzi
- NIE. - powiedziałam na tyle głośno i donośnie ile się da i chłopak się zatrzymał. -Nie tu i nie teraz. Za cienkie ściany - odparłam cicho. Chłopak dalej mi sie przyglądał. Spojrzałam na niego wzrokiem godnym zabójcy
- No co - podniósł ręce w geście poddania - patrzeć nie zabroniłaś - rzekł a ja przewróciłam oczami. Podeszłam do szafy i wybrałam strój.  W łazience się przebrałam i zeszliśmy na dół. Mój tata siedział w salonie.
- No siadajcie, musimy porozmawiać.
- Słuchamy... - odparłam za nas obojga
- Nathan mam do Ciebie kilka pytań. Czym się zajmujesz ?
-Jestem piosenkarzem. Pracuje w zespole - odparł a ja byłam pewna, że mój tata wybuchnie. On natomiast zachował pokerową twarz
- A co chcesz później robić ?
- Będę śpiewał
- I uważasz, że to Cię utrzyma ? - zapytał mój tata
- Tak, proszę Pana. I mnie i Lucy
- Jak to Lucy ? - zapytał zdziwony ojciec
- No bo - zaczął Nathan. Lepiej będzie jak ja to powiem
- No bo widzisz tato, on mi się oświadczył. I NIE PRZERYWAJ ! Przyjechałam tu w sumie tylko po to, żeby Cię poinformować, że zostaje w Londynie. Ja go kocham i wierzę, że on mnie też - skończyłam mój referat
- Kocham  Cię bardziej niż kogo kogokolwiek, kiedykolwiek - powiedział Natha. Mój tata wstał już bała się, że coś zrobi ale on... nas przytulił.
- Nigdy nie czułem się lepiej. Moja córka ma w końcu chłopaka... znaczy narzeczonego który ja kocha. Mam nadzieję, że będziesz o nią dbał Synu. - powiedział a my z Nathanem wyszczerzyliśmy sie jak głupie do sera. - Kto chce herbatę? - zapytał ni stąd ni zowąd. Pokiwaliśmy głowami. W kuchni było jeszcze słuchać śpiew taty - Będę miał wnuki, wnuuki - leżęliśmy na podłodze, ze śmiechu kiedy do słyszeliśmy. Reszta dnia minęła nam spokojnie na rozmowach. Ok 22 poszliśmy spać. Oczywiście Nathan musiał się ze mna jeszcze trochę podroczyć w jednej sprawie ( mam nadzieję, że sie domyślacie). Ja jednak nadal byłam pewna swojego zdania

BUM ! Mamy rozdział :D
Jak się podoba ?
Bardzo dziękuję Jessica Jess za nominację do tego z dziwną nazwą. I dedykuje jej ten rozdział, gdyż w ostatnim komentarzu powiedziała, że płakała gdy czytała. Zrobiło mi się bardzo miło ♥
Do następnego, koty :*

7 komentarzy:

  1. Hahahahahaha padlam :D
    Bede mial wnuki xd myslalam ze sie zesikam jak to czytalam :D
    Ale fajnie, ze tata zareagowal tak pozytywnie :D
    Boooze nie moglam sie doczekac tego odcinka :D
    W ogole, to mowie oooo nowa czytelniczka, a tu prosze, zmienilas nazwe i poznalam dopiero jak zobaczylam bloga :D
    Ej, ja chce sexytime !!! :D hahaha :D
    Do nastenego, Slonce :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahahahaha padlam :D
    Bede mial wnuki xd myslalam ze sie zesikam jak to czytalam :D
    Ale fajnie, ze tata zareagowal tak pozytywnie :D
    Boooze nie moglam sie doczekac tego odcinka :D
    W ogole, to mowie oooo nowa czytelniczka, a tu prosze, zmienilas nazwe i poznalam dopiero jak zobaczylam bloga :D
    Ej, ja chce sexytime !!! :D hahaha :D
    Do nastenego, Slonce :***

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, fajnie.
    tatuś zareagował dość dobrze, tylko po zazdrościć takiego ojca.
    zajebisty rozdział.
    chce już następnego.
    dawaj szybko.
    wenyyyy !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział genialny. Nie da się innymi słowami tego opisać :D Masz naprawdę talent i świetnie go wykorzystujesz. W twoich opowiadaniach można znaleźć coś dla siebie. Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział który mam nadzieję że pojawi się niedługo. A i zapraszam do mnie http://twforevertomymind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział świetny, zresztą jak zawsze. :) Cieszę się, że ojciec zaakceptował tą sytuację. ;p Weny Kochana i czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością! :*

    Nominowałam Cię do Liebster Awards. :) Więcej informacji: http://lifeisyourstory-thewanted.blogspot.com/2013/06/liebster-awards.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha xd i znów dedyk dla mnie :D AWWWWWW ;3 o mój Boże, powiem Ci że się nie spodziewałam takiej reakcji ojca, taki spokój, looz. ;D u mnie by było tak tata: eee a ten.... Nathan czym się zajmujesz? N: jestem piosenkarzem. t: HahahaHah. Wiesz mojej córki, śpiewając na wiejskich imprezach i weselach nim utrzymasz... Hahahaha N: Utrzymam T: a zresztą co ja mówię, znając moja córkę i patrząc na Ciebie mogę powiedzieć, że ten związek długo nie potrwa.. n: ale... Jakby to panu... ja:tato! On mi się oświadczył! *tata dławi się kawą, woła mamę, oboje się dusza* mama: słucham?! Tata: z tym pedałem! Mama: mój Boże... Toc on pewnie nie wierzący tata: on pewnie nawet dzieci Ci nie zrobi! Takie spodnie nosi, że jajka ma zgniecione jak ciasto mama: nie pozwalam! Tata: zrywam zaręczyny xd HahahaHaha xd Także to tak xd ale rozdział z haPPY endem więc mi się podoba :D next Please :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nominowałam Cię do Liebster Awards! :)
    Więcej info u mnie ;**

    OdpowiedzUsuń