piątek, 29 marca 2013

Rozdział 29


Rano obudziła sie wtulona w Nathana. Mój chłopak nie spał.
- Wiesz co ?
- Hmm ? -zapytałam zahipnotyzowana jego tenczówkami
- Po pierwsze jesteś świetne. Po drugie kocham Cię. A po trzecie mam przez Ciebie poszarpane plecy
- Upss. Przepraszam - powiedziałam i pocałowałam go
- Nie matrw. Się po po dokładnych oględzinach doszłem do wniosku, że odwzajemnięłem Ci się
- Co żeś zrobił ? - zapytałam z przerażeniem w głosie
- Masz tak ok 5 malinek na szyji
-  Co do cholery. Nie no świetnie... - Powiedziałam - rewanż - rzekłam i zaczełam go łaskotać. Niestety chłopak był silniejszy i usiadł na mnie okradkiem i zaczął robić dokładnie to samo co ja. - To oszustwo - powiedziałam międzie nieokiełznanym śmiechem.
- Nathan proszę - błagałam - proszę !- mówiłam i zaczełam się na nowo brechtać
- Przeproś - powiedział chłopak
- Przepraszam - opdarłam i chłopak przestał. Zamiast tego pochylił się nad mną i zamierzał mnie pocałować gdy w tej samej chwili wszedł i wyszedł Tom. Za drzwiami krzyknął
- Sorki. Nathan za 10 minut jedziemy do studnia ruszaj się. - zaczeliśmy się śmiać. Kiedy ochodził jeszcze mówił sam do siebe - będę miał traume... O Boże.... onie nie są już tacy mali.... nie są - na co jeszcze bardzie zaczeliśmy się śmiać

Mijają kolejne dni a chłopaki kilka dni temu wyjecheli do Glasgow na koncert.  Brakuje mi Natha... Jest 28 sierpnia - dzień moich urodzin. Jakoś nie mam zbyt dobrych uczuć związanych z tym dniem. W ten dzień, odeszła moja matka. Niestety... Siedziałam właśnie w salonie i oglądałam telewizje. Było popołudnie i nikt jak narazie nie złożył mi życzeń. No cóż sie dziwić wszyscy są zajęci. Nagle usłyszałam dzwonek. Wstałam i poszłam do  drzwi. Nikogo nie zastałam jedynie jakiś pakunek. Wziełam go do pokoju i otworzyłam. Znajdowała się w nim śliczny strój. (zdjęcie)
- No no ten co to przygotował musiał mieć gust - powiedziałam sama do siebie i zauważyłam karteczkę. Otworzyłam ją i przeczytałam
 Załóż ją dzisiaj. Bądź gotowa na 19 - spojrzałam na zegarek 17:07 - Przyjadę po Ciebie. Twój na zawsze.
- To pewnie od Nathana. Ciekawe co wymyślił. - rzekłam ponownie sama do siebie. Bałam się, że niezdążę więc poszłam pod prysznic. Następnie ubrałam sie w strój który przygotował Nathan. Włosy rozpuściłam i zrobiłam delikatny makijaż. Efekt bardzo mi się podobał. Dochodziła 19 więc zeszłam na dół. Ktoś zapukał punkt 19 więc otworzyłam drzwi. Kiedy się wychylałam by zobaczyć kto to był coś złapało mnie od tyłu
- Cii to ja - usłyszłam za sobą głos Nathana. - przepraszam ale, żeby pomysł się udał muszę cie zawiązać oczy 
- Dobrze - odparłam i chłopak obwiązał moje paczadełak jakimś materiałem. 
- Złap mnie za rękę będę Cię prowadził. Postaram się, żebyś się nie wywaliła - rzekł Nathan
a ja zrobiłam tak jak kazał. - wiesz, ślicznie wyglądasz - powiedział i jak mniemam wyszliśmy na dwór bo poczułam chłód 
-  Nathan kto zapukał w drzwi ? -zapytałam w czasie drogi do niewiadomego celu
- Hej - odaprła moja przyjaciółka Ross- ja 
- Ooo hej - powiedziała. Chwile jeszcze szliśmy gdy nagle się zatrzymaliśmy. Wsiadłam za pomocą Natha oczywiście gdzieś. I jak mnie mam ruszyliśmy. Po ok 10 minutowej jazdy znów poczułam chłód na swojej skórze. Szliśmy gdzieś tak ok 20 minut, następnie weszliśmy do jakiegoś budynku potem znowu na dwór i znowu budynek. Nagle Nathan zdjął mi opaskę z oczu. Byłam w samolocie ! 
- O Jezus - powiedziałam
- To jeszcze nie koniec. Masz siadaj - powiedział i wskazał na krzesło 
- Ej Nathan gdzie Ross ? - zapytałam bo nigdzie jej nie bylo
- Została na ziemie - odparł. Oznacza to, że na pokładzie samolotu jestem tylko ja i Nathan. Aaa i jeszcze pilot. Po ok pół godzinnym locie, wysiadliśmy na lotnisku. Nathan niestety zawiązał mi oczy, znowu. Pokonaliśmy kawałek drogi pieszo kawałek samochodem. A potem to chyba winda była. Kiedy ten określony pojazd sie zatrzymał wyszliśmy z niego i poczułam chłód na skórze. Nathan zdjął mi opaske a na to co zobaczyłam ogarnełam mnie radość. Byliśmy w.... 

Jak wam się podoba ?
Mi nie za bardzo...
Rozdział dla wszystkich co czytają a w szczególności dla:
Jessica Jess - twój sen mnie przeraził... I to ogromnie ;d Współczuje xd
Jaythan . - taak wampiry będą :* 
Anusiak - witam ! ;d
- anonimów - gdyż oni piszą mi najwięcej komentarzy :D 
Kocham was ! Wesołych Świąt ! ;p
Do piątku :*

P.S Jak wam się podoba teledysk ? 

19 komentarzy:

  1. Super. *O*
    Wampiry. *O*
    Dobra przestaje.
    Rozdział suuuuper. *O*
    Powtarzam się.
    Gdzie oni pojechali?!
    Mam nadzieję, że nie będziesz kazała długo czekać, żeby się dowiedzieć.
    Czekam niecierpliwie na następny.
    Weny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny rozdział!I jaki długi ;)
    Ja też chce kurde taką niespodziankę urodzinową!;/
    Ach wyczuwam ,że będzie bardzo romantiko ^^
    Weny duuuużo bardzo życzę i czekam na nexcika.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rozdział. :)
    Niespodzianka. ! ;)
    Domyślam się gdzie przylecieli. :D
    Paryż. *.*
    Tam polecieli, a jak nie to nie wiem. ;P
    Czekam do piątku.
    Wenyy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaa <3 Jak słodko :D
    Niespodzianka urodzinoooowa z Nathanem <3 :D
    Właściwie to wystarczyłby sam Nath xD
    Pisz Ty dłuuuuższe rozdziały, cooo? :d
    I częęsto :D
    Do nexta, Kochana!
    Buziak ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. No chyba nie... A może powiesz gdzie polecieli, czy coś...
    w takim momencie przerwać ? Ladnie to tak ?
    no pisz ty lepiej pisz, bo chcę więcej :))
    weny !

    OdpowiedzUsuń
  6. Napisałam dla ciebie imagina ;) http://imaginyothewanted1.blogspot.com/2013/03/nathan-dla-szalona_30.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Teledysk super :D Pisz szybko następny bo ciekawość mnie zżera :) Awww wampiry :* :D /Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacja !
    czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie !
    bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie jak zawsze :)
    czekam na więcej !

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajniutki rozdział !
    czekam na kolejny z niecierpliwością !:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brak słów ...
    proszę o nowy rozdziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam !
    nie moge się doczekać kolejnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mistrzowsko !
    nn :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudeńko :P
    nie moge się doczekać co bd dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Boski rozdział !

    OdpowiedzUsuń
  17. Super !
    czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniale !
    nie mogę się doczekać co bd dalej :)

    OdpowiedzUsuń