piątek, 22 marca 2013

Rozdział 28 #sexytime


-----Nathan-----
 Jest już 22 wszędzie ciemno bo prąd wyłączyli. Nadchodzi burza. Zawsze je lubiłem, krople deszczu bijące w parapet, pioruny uderzające o ziemie. Idealny nastrój. Mam pomysł. Siedzę teraz z Lucy w salonie przy świecach.
- Lucy idę do pokoju. Nie wchodź tam ! - powiedziałem i pognałem w ciemnościach do sypialni. Mój genialny pomysł...
- Świeczki gdzie są świeczki - powiedziałem sam do siebie. Znalazłem je, były w regale. Wyciągnełem wszystkie. Postawiałem je w równych częściach pokoju i zapaliłem. Idealny nastrój jak na pierwszy raz mojej dziewczyny. Patrzyłem na swoje dzieło gdy zaczął walić deszcz. Zbliżała się burza. Zaszłem na dół do kuchni. Napiłem się wody. Poszedłem do Lucy która stała tyłem do mnie i sięgała coś z regału. Podszedłem do niej i pocałowałem w szyję. Dziewczynie najwidoczniej się to podobało, gdyż odwróciła się do mnie przodem i pocałowała czule w usta. Wmienialiśmy się dłuższy czas śliną gdy dziewczyna oplotła swoje nogi wokół moich bioder. Najwidoczniej tego chciała. Poszłem w tej postaci do sypialni.
-----Lucy-----
Kiedy weszliśmy do sypialni zeszłam z Nathana, i dostałam olśnienia. Jak on się postarał. Pokój był mega romantyczny. Słodko tutaj. Nathan najwidoczniej był zdesperowany gdyż oparł mnie o ściane i zaczął całować. Między pocałunkami wyszeptałam
- Tak sie postarałem, że trzeba to wykorzystać. - na co chłopak się uśmiechnął i rzucił mnie na łóżko. Moich ubrań pozbył sie w szybkim czasie ale nie ma się czego dziwić ponieważ byłam tak ubrana. Zostałam w samej bieliźnie. Nie zostałam Nathanowi dłużna ponieważ również pozbyłam sie jego ubrań. Nathan był na górze i całował mnie po dekocie i brzuchu. W końcu pozbył się mojego stanika i albo mi sie przewidziało albo nie ale chyba poszerzyły mu się źrenice. Zaczął sie bawić moimi piersiami a ja jego włosami. W końcu zdjął moje majtki a ja jego i chciał już wejść w mnie ale powiedziałam
- Kochanie masz prezerwatywę ?
- Ymm ? Nie . A po co nam ?
- Bo po pierwsze ja nie chce mieć na razie dziecka po drugie ty zapewne też a po trzecie mogę sie założyć, że to dziecko nie będzie chciało mieć takich rodziców. Wystarczający argument ? - zapytałam
- No dobra - powiedział i leniwie ruszył do szafki. Kiedy już go sobie założył wszedł delikatnie we mnie. Jęknełam z rozkoszy i podrapałam mu plecy. Po ok. pół godziny doszliśmy i zmęczeni opadliśmy na łóżko. Założyłam Sykesa bluzkę dałam my ostatniego buziaka w usta i usnełam.


Sądziłam, ze wyjdzie to lepiej...
Mam nadzieję, że przeczytaliście to "coś " ;/ 
Nie wiem czemu sądziliście, że to będzie wielkie...
Mam pomysł na nowego bloga gdyż ten powoli zbliża się do końca ;c Będzie mi smutno 
Co do mojego pomysłu to będzie to o wampirach oczywiście z TW ;p
Rozdział dla strange sykes a tak po prostu xd
Do piątku :*

20 komentarzy:

  1. Wampiry *O*...
    Wampiry *O*...
    Wampiry*O* ...
    Zacieszam!
    Dobra, wracając do rozdziału to...
    yyy...
    No nie mam słów, ponieważ zajebisty, superaśny to za słabe słowa...
    Czekan na następny...
    Wampiry *O*...
    Dziękuję za uwagę,
    Jaythan.

    OdpowiedzUsuń
  2. Awwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww!Rozdział dedykowany dla mnie! ;)Dziękuje ;*
    I to jaki rozdział ^^ bardzo dobry ci wyszedł musze przyznać ;)
    "Wymienialiśmy się dłuższy czas śliną" ahhaha rozwalił mnie ten zwrot ;)
    Będzie smutno -oj boje sie!(tylko żeby nikt nie zginął bo cie ukatrupię!)
    Weny i do nexcika;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny rozdzial :)
    Weny na kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja. ! :DDD
    No zajebistość po prostu. :))
    O wampirach, będzie fajnie. ;))
    Dawaj szybko następny. ;D
    Weny. !

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział super tylko szkoda że taki krótki :( /Monika :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ooooo ;o Kurde, tak się zajarałam tym opowiadaniem, a Ty mi chcesz powiedzieć, że niedługo koooniec? :(
    Ale pomysł z wampirami też niezły, więc będę śledzić postępy! :D
    Szkoda, że ten odcinek taki krótki :<
    Ale czekam na następny! ;**

    Jak masz chwilę, wpadnij do mnie:
    http://zacznij-zyc-dla-siebie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. hahahahhahahahhahahahaahhahahahahahahah
    spokój.
    hahahahahahahahahhahahahaha xD
    nie, jednak nie spokój xd
    hahahahahahahahahahaha xD
    rzygam tęczą :D
    hahahahahahahaahahahahahha :D
    takie tam ruchanko z Sykesem xD
    własnie !
    ja prdl dzisiaj w nocy miałam senn własciwie pornol ;o
    w roli głównej z Sykesem xD a najlepsze było to, ze ja z nim mieszkałam w samochodzie xD iii uwaga!
    ja udaję, że śpię a tu patrzę a tu Nigger Bitch mi z pod kołdry wychodzi ;o noo iii nie wiem co sie działo dalej bo się obudziłam xd
    alee to był piątkowy sen, a piątkowe sny się spełniają hahahahah xd
    więc Nathan bedzie mnie zdradzał i będziemy mieszkać w samochodzie *ok*
    ale nie zebrałyśmy się tutaj rozmawiać o moim śnie D:
    JAK TO BĘDZIE KONIEC TEGO BLOGA ;(
    NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! ;(
    jak możesz mnie tak ranić ;<
    zwyzywałabym się teraz ale.. moja kultura na to nie pozwala ..
    muszę stay strong ;<
    lov u < 3

    OdpowiedzUsuń
  8. WoW !
    zajebioza :)
    czekam na next :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie :)
    nie mogę się doczekać nowego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialnie !
    nic dodać nic ująć :)
    nn :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znakomity rozdziałek :)
    czekam na nowy !

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham <3
    nie mogę się doczekać nn :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię to !
    każdy rozdział ma w sobie to ,,COŚ'' co przyciąga uwagę czytelnika :)
    czekam na next :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale !
    nn :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jest rewelacyjnie :)
    juz chcę następny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  16. Super ♥ Wpadnij też do mnie: you-have-to-squeeze-into-your-jeans.blogspot.com Z GÓRY MÓWIĘ: Występuje tam 1D, ale ich rola jest tylko epizodyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. No no ale rozdział !
    gorącą :D
    czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Megaaaa!!!
    nowy rozdział poproszę :)

    OdpowiedzUsuń