piątek, 1 marca 2013

Rozdział 25


Doktor okazał się być miłym, starszym panem. Od razu podszedłem do tego poczciwego (^^) człowieka i zapytałem co z Lucy
- A więc pana dziewczyna - w myślach dodałem "raczej była" - ma złamaną prawą rękę i lekki wstrząs mózgu w wyniku czego zapadła w śpiączke. Ale niech się pan nie boi makymalnie za tydzień powinna się obudzić. - powiedział co podniosło mnie na duchu
- Można do niej wejść - zapytała Ross. Chyba zależało jej na Lucy. Oby... Lekarz zgodził się. Miałem wejść na sale gdy nagle zadzwonił mój telefon na wyświetlaczu pojawił się napis " Jay". Odebrałem
- Młody gdzie Cie wywiało ?
- Jestem w szpitalu
- O Boże ! Co Ci jest ?!
- Czemu wszyscy zakładają, że to mi coś dolega? Jest tu Lucy. Miała wypadek samochodowy.
- Dobra już jedziemy - odparł mój przyjaciel a ja podałem mu adres. Wszedłem na sale gdzie leżała moja Lucy... Oby moja... Była przyłączona do różnych aparatur a prawą rękę miała w gipsie. Usiadłem obok niej na krześle a na przeciw mnie Ross.
- Ty ją kochasz ? - zapytała dziewczyna
- Tak...-odparłem cicho
- To dlaczego całowałeś się z inną?
- Bo ta dziewczyna sama się na mnie rzuciła. Jak na mięso. Ja bym Lucy nigdy nie skrzywdził - odparłem a oczy na bank zrobiły mi się szkliste. Wyszedłem z sali i udałem się do sklepu obok. Kupiłem w nim miśka. Był średniego wzrostu, miał czarne oczka i nos a w ręce trzymał napis " Zawsze będę przy Tobie". Wszedłem do sali gdzie znajdowali się moi przyjaciele. Położyłem misia na stoliku obok Lucy i usiadłem na krześle. Wszyscy siedzieliśmy w sali dopóki nie wyrzuciła nas pielęgniarka.

Tydzień później
Lucy nadal jest w śpiączce. Nie siedzę u niej gdyż boje się jej reakcji na mnie jak się obudzi. Chłopaki jadą do niej raz dziennie zapytać się lekarzy o jej stan. Całe dnie spędzam na grze na pianinie i rozmyślaniu. Właśnie śpiewam sobie piosenkę " I'll be your strenght" gdy do pokoju wpada Max
- Nathan, Lucy się wybudziła - wypadłem z pokoju jak z procy, założyłem buty i udałem się do samochodu. Po chwili przyszli również chłopcy. Jechaliśmy w ciszy. W szpitalu od razu skierowaliśmy się do sali Lucy. 

Tak, tak wiem głupi...
Zawiodła mnie liczba ostatnich komentarzy bo tylko 13 ;c
Mam kilka spraw 
Po pierwsze: chcecie, żebym zakończyła to opowiadanie bo mogę dopisać jeszcze z 8 rozdziałów i koniec. Ale mam jeszcze co nie co w planach ;p Jak chcecie ;)
Dodałam przycisk z napisem "Przeczytałam :)" Jeśli ktoś to ogarnie niech kliknie ten przycisk. Podniesie mnie to na duchu ;D Komentarze oczywiście mile widziane
Zamierzam usunąć II bloga ale jeszcze nie jestem tego pewna. Błagam zacznijcie go czytać. Akcja się rozkręci ;d
Do piątku ;*

18 komentarzy:

  1. Nie usuwaj!!!
    I nie kończ pisania bloga !!!
    Czekam na next
    wenyy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ci dam usuwać bloga. !!
    Rozdział zajebisty. Czekam do piątku na następnego super rozdziała.
    Weny kobieto. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czemu taki krótki..
    Musimy czekać o następnego, żeby się dowiedzieć jak Lucy zareaguje...;p
    Szybko się bierz za kolejny! ;)
    Weny ;);*

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki króciutki :(
    Czekkam co bd dalej i nie umiem wysiedzieć w miejscu
    Weny !

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że taki krótki...a co do tego blogu to nie zakańczaj tak szybko go... Powiem ci szczerze to jedyna rzecz..zawsze gdy wracam ze szkoły czuję się fatalnie w domu też nie za fajnie bo zawsze się na mnie drą.. a twój blog to jedyna rzecz która podnosi mnie na duchu.. codziennie sprawdzam czy nie dodałaś kolejnego rozdziału..Jak zakończysz ten blog to bd masakra...Dziękuję Ci za to że go piszesz...Pisz jak najszybciej życzę weny i jeszcze raz DZIĘKUJĘ :**
    *Przepraszam za anonima ale nie mam konta ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem !
    czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale jak zawsze :)
    czekam na nn z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham <3
    czekam na next:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam :)
    czekam na nowy rozdział

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością !
    Cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie jak zawsze :)
    nie mogę się doczekać nn :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zajebiście !
    kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie !
    czekam na kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń