piątek, 15 lutego 2013

Rozdział 23


     Obudziłam się dość wcześnie gdyż wybiła dopiero 9 rano. Nie mogłam usnąć więc ubrałam się i poszłam zrobić śniadanie by się odwdzięczyć Rose i Zaynowi. Dopiero teraz przyjrzałam się jak wygląda dom. Jest zadbany i przestronny. Kiedy weszłam do kuchni zajrzałam do lodówki. Nie jest ze mnie taka zła kucharka. Wiem co im zrobię. Wzięłam się za przygotowanie tostów z owocami i bitą śmietaną. Kiedy skończyłam akurat do kuchni weszli zakochańce całując się. Zabolało... Przywitałam się z nimi i zaczeliśmy jeść. Smakowało im. Miałam paskudny humor więc wzięłam w baru wódkę a od Zayna papierosy. Weszłam do pokoju i zaczełam pić z gwinta. Chciałam się upić i zapomnieć. To tak cholernie bolało. Pociągnełam kolejny łyk i zapaliłam papierosa. Położyłam się na łóżku wypiłam prawie całą butelkę i usnęłam.
Obudziłam się jak mniemam następnego dnia. Łep mnie napierdalał więc zeszłam na dół w poszukiwaniu tabletek. Kiedy je znalazłam wzięłam jedną i poszłam do pokoju. Kiedy byłam w pomieszczeniu zadzwonił telefon. Był to Tom. Odebrałam
- Lucy. ! Gdzie ty jesteś.?!
- Nie martwcie się o mnie. Jestem bezpieczna- powiedziałam i rozłączyłam się
1 tydzień później
Cały ten czas spędziłam na użalaniu się nad sobą. Komunikowałam się jedynie z Ross. Tego dnia miałam iść na zakupy i trochę się od aspołecznić więc ubrałam się wzięłam liste i wyszłam.  Jest końcówka lipca. Za miesiąc moje urodziny. Weszłam do supermarketu i zaczełam robić potrzebne zakupy. Kiedy skończyłam zechciałam pójść jeszcze po lody. Przechodziłam przez....


Taki krótki jakiś.
Być może przez to, że tak mało dialogów ;D
Miśki, jak wam się podoba rozdział ?
Ja tam nie jestem zachwycona :( 
Czekam na wasze opinie
Wpadajcie również na drugiego bloga - bo tylko 3 komentarze ;c 
Do piątku :*

6 komentarzy:

  1. Napisałaś, że moje możesz jeszcze dłuższe czytać a Ty co robisz?
    Co to jest ja się pytam?
    Porządny ochrzan Ci się należy!
    Wolę nie wiedzieć co ona tam zobaczyła, gdzie szła xp
    Następny poproszę ;D migiem! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Krótki ale zajefajny
    Czekam na następny rozdział
    Mam nadzieję że szybciutko napiszesz

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ale dość krótki :( I mam pytanko czy ona zejdzie się z Nathanem będzie o nią walczył?? Bo jeżeli ma być dalej jak ona przebywa u Zayna i się nad sb użala no to sory ale zaczyna się nudne robić...Nie chcę cię pouczać ale mogłabyś wstawić wątek że główna bohaterka trafiła do szpitala z przedawkowania czy czegoś tam.. Żeby stało się ciekawiej :D NO i aby w końcu była z Nathanem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się tam podoba ;p
    Nie wiem jak anonimowemu, ale szpital występuję bardzo często w opowiadaniach, a tutaj jest według mnie niepotrzebny. Ale to tylko moje zdanie...
    Czekam na nexta ;d

    Zapraszam również do mnie:
    http://thewanted-and-rosalie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba !
    czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chce więcej!

    Czekam na następny rozdział.

    OdpowiedzUsuń