piątek, 14 grudnia 2012

Rozdział 14


Otworzyłam oczy i ujrzałam Nathan który bezczelnie się na mnie gapił
- A co ja obrazek.?
- No może - odparł i odgarnął mi włosy z buzi
- Taa, bo Ci uwierzę - odparłam
- Ja wiem lepiej - droczył się z mną
- Mhm - zamarudziłam
- Wiesz, że gadasz przez sen.? - co.?!
- Na prawdę.? A co konkretniej.?
- Moje imię.  - WTF.?!... A no tak śnił mi się  ^^
- Świetnie
- No wiem
- To był sarkazm - co za uroczy debil
-  Wiem - odparł Nathan i cały czas się na mnie gapił
- Może idź do siebie ale tak żeby nikt Cie nie zauważył jak od mnie wychodzisz. Muszę się ubrać i umyć
- No dobra - rzekł z niechęcią i wyszedł przez drzwi balkonowe. Poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam, na dole czekało mnie śniadanko. Mmm, mistrz kuchni - Tom gotował Wyczułam naleśniki i kakao ^^. Po zjedzeniu wspólnego śniadania oglądaliśmy Schooby - Doo. Kocham te bajki, przypomniało mi się dzieciństwo i tata... O matko muszę do niego zadzwonić.
- Muszę zadzwonić do taty kto da mi komórkę. A tak wogóle gdzie jest James.? - zapytałam bo mojego przyjaciela nie widziałam od... 2 dni.??
- Masz mojego iphona a James jest u kolegi został tam na noc - odparł Nathan, ja poszłam do siebie i zadzwoniłam do taty. Była godzina 16:16 ( będziecie razem) z ojcem gadałam do... 21:21. Wiem, że długo ale tyle się działo... Naszczeście nie na koszt Nathana bo by mnie ukatrupił. Po skończonej rozmowie umyłam się i położyłam spać.
-----Nathan-----
Ciekawe co tak długo ona gada. Pójdę i zobaczę co robi. Wszedłem do jej pokoju a tam królewna śpi w najlepsze a mój telefon zostawiła na pastwę losu. Leżał na komodzie, wziąłem go i poszedłem uczynić to co moja przyjaciółka - spać.


Cholernie krótki, no cóż...
Ale Uwaga w następnym rozdziale będzie gra w butelkę...
Jak już kiedyś pisałam, będzie ciekawie :)
Jak wam się podoba.?
Według mnie to beznadzieje :(
WOW od ostatniego mojego wpisu doszły 3 osoby :)
Dziękuje wam
Dedyk dla :
Jessica Jess - ja bym Cię nigdy nie zhejtowała  :) Tylko mi z tej dedykacji nie umrzyj dobra.? 
zuza11
Do piątku :)

16 komentarzy:

  1. dzięki za dedyk ;)
    super rozdział!
    nie mogę się już doczekać gry w butelkę!
    pisz szybko nowy!
    weny ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajebisty,czekam na następny !! :DD
    Zapraszam też na moje blogi
    http://sheismyweakness.blogspot.com/ i
    http://zycietoniebajkatw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniały rozdział
    co z tego że krótki jak fantastyczny :)
    ja w swoim opowiadaniu tez planuje gre w butelke ale to jeszcze u mnie daleko
    czekam na ta twoja butelke
    weny i do nastepnego

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały rozdział :)
    czekam na więcej ...

    OdpowiedzUsuń
  5. pyryryryry ;D
    dobra, więc wdechhhchchch wydechchchch wdechchchc wydechchch ;D
    nie umieram jeszcze, o nie nie nie nie ;D
    do 21 grudnia zaczekam ;D
    a więc co do rozdziałuu ;D
    no króóótki, krótki ;D
    ale już chyba z tysic blogów przeczytałam w chuchu dlugich to taki krótki sprawił mi przyjemnść ;D
    aaaaaaaaaaa! o takkk gra w butelkę zawsze spoko ;D
    tylko niech się tam nie bzykają ;D
    kuźwa wszedzie się teraz bzykają no ja nie mogę, co za świat ;D co 5 sekund dochodzi do prawie 3 tysięcy stosunków ja prdl xD
    a przyrost naturalny wciąż maly ;D
    także ja czekam na nn! ;D
    już, teraz, zaraz na ten tychmiast xD hahaha xD ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Co by tu napisać, to jest po prostu zajebiste!
    Czekam na nowy...

    OdpowiedzUsuń
  7. 16:16 - będziecie razem ♥
    Ja wiem, że będą !
    Dziwne tylko, ze ja tam często widzę tą godzinę ...
    No, nic wenyy . !

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki beznadziejny?! Świetny jest!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały !
    czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudeńko !
    czekam na ciąg dalszy ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny !
    czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Imię Nathana mówiła przez sen ;D
    Znowu dedyk ;D;*
    Nexta ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zajebisty rozdział !

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajniutki rozdział :)
    uwielbiam Twoje opowiadanie !
    czekam na next

    OdpowiedzUsuń